Jak kupować w second handach?

ISKRY, 10.09.2020
Jak kupować w second handach?

Iskry powstały z myślą osobach, które chcą nosić dobre jakościowo ubrania, nie wykorzystując przy tym na nowo zasobów naszej planety, ale nie mają cierpliwości/nie lubią/nie mają czasu/nie chcą szukać perełek w lumpeksach na własną rękę. Mimo to wiemy, że są wśród Was osoby, które chciałyby same wyruszyć na poszukiwania, ale do końca nie wiedzą jak szukać, czego szukać i gdzie szukać.

Dlatego przygotowałam dla Was mały poradnik na temat tego, jak znaleźć ubrania z naturalnych materiałów w second handach. Zdradzamy tym samym swoje tajemnice, ale bardzo zależy nam na tym, aby jak najwięcej osób przekonało się, że nie jesteśmy skazani jedynie na sieciówki albo drogie ubrania marek z wyższej półki przy których produkcji często cierpią chociażby zwierzęta(wełna, jedwab).

GDZIE SZUKAĆ?
Często obok nazwy danego lumpeksu widnieje dopisek, skąd importowane są ubrania. najczęściej spotykamy się z Wielką Brytanią/Anglią, ale my zazwyczaj omijamy takie sklepy i celujemy w...”bogatsze kraje”, takie jak Szwajcaria, Norwegia, Dania czy Szwecja. Wynika to z tego, że tam ludzie już od wielu lat zwracają uwagę na to, z czego jest zrobione ich ubranie. Są też mniej podatni na trendy (każdy pewnie kojarzy skandynawski minimalistyczny styl), więc często kupują ubrania które z założenia mają wystarczyć im na lata, dlatego raczej omijają sieciówkowe wyroby fast fashion, psujące się po pierwszym praniu. No i mają większy budżet, co wynika z wyższych zarobków, dlatego sięgają po droższe marki. Są to też kraje przeważnie z zimnym klimatem, dlatego dla przeciętnego mieszkańca Skandynawii bardzo ważne jest to, aby ubranie grzało - a to jest idealna sytuacja przy poszukiwaniu wełnianego lub kaszmirowego swetra.

Warto też zwracać uwagę na witryny second handów. Niektóre z nich mają naklejone nazwy sklepów, z których przeważnie pochodzą ich ubrania. Zazwyczaj są to marki takie jak Primark, Zara, Mango czy H&M. Takie naklejki mają zachęcać klientów, ale poszukiwacza jakościowych ubrań powinny odstraszyć, dlatego przeważnie nie warto tracić na takie sklepy czasu.

JAK SZUKAĆ?

Pewnie nie zaskoczę Was, że najlepszą metodą jest... obejrzenie wszystkiego wieszak po wieszaku i sprawdzanie metek ze składem.

Ale wiadomo, zajmuje to bardzo dużo czasu i jest męczące (my często po naszych poszukiwaniach mamy wręcz zakwasy w rękach!), dlatego jest kilka metod, które mogą ten proces usprawnić:

  • Patrzenie na metki. To jest trochę tak, że im mniej znana marka, tym lepiej(no chyba, że jesteśmy w lumpeksie w którym możemy spodziewać się luksusowych wielkich marek, ale jest to raczej rzadkie). Możemy się spodziewać, że marki takie jak Primark/Atmosphere, Mango, New Look, Zara, H&M czy inne sieciówki raczej nie oferują naturalnych materiałów innych niż bawełna czy odmiany wiskozy, więc jeśli widzimy znajome logo, nie musimy tracić czasu na szukanie metki ze składem, o ile szukamy czegoś naprawdę dobrego jakościowo.
  • Dotyk. Ta metoda wymaga nieco wprawy, bo mając małe doświadczenie w rozróżnianiu materiałów ciężko jest stwierdzić, czy materiał jest naturalny czy nie(często nawet po wielu latach zdarzają się niespodzianki!). Ale kiedy już nieco oswoimy się z tym, jaki chwyt ma dany materiał, przeglądanie rzeczy stanie się o wiele prostsze i szybsze. Warto przy pierwszych kilku wyjściach do lumpeksu dokładnie dotykać i oglądać materiały, a także sprawdzać metki, aby nasza ręka i oko nauczyły się je rozróżniać. Jak już nabierzemy trochę wprawy, dobrym sposobem na utrwalenie wiedzy jest zgadywanie - po wyglądzie i chwycie ubrania obstawiać, jaki to materiał a dopiero potem sprawdzać metkę ze składem i przekonać się, czy mamy rację. Początkowo zajmie nam to trochę czasu, ale kiedy już dobrze zaznajomimy się z materiałami, zaoszczędzi go dwa razy więcej w przyszłości!
  • Lista zakupów. Przed wyjściem do secondhandu warto zastanowić się, czego tak naprawdę szukamy. Może jest to kaszmirowy lub wełniany sweter w neutralnych barwach? A może skórzana kurtka? Porządne jeansy vintage? Jeśli wiemy, z czym chcemy wyjść z lumpeksu przeglądanie rzeczy zajmie nam o wiele mniej czasu, bo albo będziemy przeglądać tylko wybraną sekcję, albo, jeśli nasz sklep akurat nie ma ubrań podzielonych na kategorie, zwracać uwagę tylko na te, które są zbliżone do naszej wish listy.
    Oczywiście, my o wiele bardziej polecamy przeglądać wszystko, bo nigdy nie wiadomo, gdzie akurat znajdziemy coś wyjątkowego. Jeśli jednak nie mamy czasu, a zależy nam na czymś konkretnym, lista zakupów będzie dobrym rozwiązaniem - w ten sposób, nawet jeśli nie znajdziemy wymarzonej rzeczy w pierwszym lumpeksie, mamy więcej czasu na to aby zajrzeć do kolejnych kilku, zamiast przeglądać t-shirty, których w szafie i tak mamy już sporo.
  • Dzień dostawy. W dniu dostawy wybór jest największy, mimo sporej konkurencji i nieco wyższych cen (chociaż wciąż o wiele niższych niż chociażby sieciówki). Dlatego znowu - jeśli zależy nam na konkretnej rzeczy, warto wybrać się do lumpeksu w dniu dostawy, a żeby nie zwariować, przeglądać tylko te kategorie, które nas interesują.
  • Dokładne sprawdzanie wad. Z własnego doświadczenia wiemy, że wady lubią się chować. My same oglądamy dokładnie rzeczy po 3 razy w sklepie, a i tak czasami dopiero w domu okazuje się, że jednak coś przeoczyłyśmy. Dlatego, jeśli chcemy uniknąć przeróbek krawieckich czy odplamiania, warto bardzo dokładnie przyjrzeć się ubraniu przed zakupem. Pierwszy raz, zanim włożymy je do koszyka - szybko obejrzeć je z każdej strony, czy na pewno nie ma jakiejś mocno rzucającej się w oczy wady. Drugi, w przymierzalni, kiedy mamy je na sobie - warto wtedy sprawdzić na przykład rękawy, pachy - na tle skóry lepiej widać wszelkie dziurki. Trzeci raz, kiedy po przymierzeniu wszystko nam odpowiada; najlepiej stanąć wtedy centralnie pod jakimś źródłem światła i dokładnie, centymetr po centymetrze obejrzeć ubranie - zwrócić uwagę na newralgiczne miejsca takie jak tył kołnierza, który lubi być odbarwiony, czy krok, który może być przetarty. To też czas na poszukanie mniejszych plamek, których wcześniej mogłyśmy nie zauważyć.

KUPOWANIE RZECZY Z WADAMI

Mimo że wiemy, że nie każdy ma czas i chęci bawić się w przeróbki i odplamianie, według nas, rzeczy z wadami nie muszą być od razu skreślone! Często te wady nie wpływają bezpośrednio na użytkowanie - np. nieco odbarwiony wewnątrz kołnierz czy dziurka w podszewce, a ubranie samo w sobie jest świetne.

Jeśli jednak wada jest widoczna, jak chociażby dziura w rękawie wełnianego swetra, warto spróbować ją zaszyć. Takie przeróbki nie wymagają żadnych sprzętów poza igłą i nitką, a technika również nie jest skomplikowana. Odplamianie (przynajmniej z naszej perspektywy) to cięższa sprawa - przy naturalnych, delikatnych materiałach wymaga sporo ostrożności, a nie jest gwarantowane, że plama zejdzie, bo nie mamy pojęcia, jak powstała i jak długo jest już na ubraniu. Dlatego czasami, jeśli plamki są mikroskopijne i nie rzucają się w oczy, według nas lepiej jest zostawić je w spokoju, niż niechcący zniszczyć całe ubranie. Inną sprawą są większe plamy - wtedy warto zaopatrzyć się w dobry odplamiacz (koniecznie sprawdzić, czy nadaje się do materiału, na którym zamierzamy go użyć!) i postępować zgodnie z instrukcją.

Innym sposobem na pozbycie się wady jest po prostu...obcięcie kawałka ubrania, na którym się znajduje. Wiadomo, że jeśli jest to przód koszuli, nie da się tego zrobić (chyba, że obetniemy jej dół i zrobimy z tego kieszonkę, którą naszyjemy na plamę). Ale jeśli wada znajduje się na dole lub na rękawie, warto pomyśleć, czy krótsza koszula lub koszula z krótkim rękawem będzie nam odpowiadała, i albo przerobić ją samemu, albo udać się do krawcowej.

Mam nadzieję, że nasz poradnik przyczyni się do tego, że Wasze lumpeksowe zakupy będą o wiele bardziej udane, sprawniejsze i przyjemniejsze. Jeśli jednak nadal nie jesteście przekonane co do tego, aby samodzielnie wyruszyć na łowy a chcecie wspierać odpowiedzialną modę z drugiej ręki - my robimy to wszystko za Was, selekcjonując najlepsze, naturalne perełki!

Odwiedź nasz sklep: ISKRY.STORE

Koszyk

Twój koszyk jest pusty

Wybierz pierwszy produkt